inspiracje · pisanie

NaNoWriMo – co poszło nie tak?

O NaNoWriMo wspomniałam dwa wpisy temu, i byłam nim podekscytowana – writers thing ;) Niestety, w połowie miesiąca z wynikiem 820 słów uznałam, że czas porzucić projekt, bo nie mam najmniejszych szans na napisanie tych 50K. Zatem co poszło nie tak?

keapcarm

O tegorocznym NaNoWriMo przypomniałam sobie zdecydowanie za późno, jednak impulsywnie wyraziłam swoją chęć uczestnictwa. W końcu jestem prawie-pisarką. Brak pomysłu na tekst, przez co też brak jakiegokolwiek planu na pisanie, w połączeniu z długimi godzinami pracy… – oto idealny przepis na niepowodzenie.
Czas przeznaczyłam na kibicowanie innym, a szczególnie Agnieszce Żak – brawo!

Była to dala mnie jednak cenna lekcja pisania, która pomoże mi w przyszłym roku osiągnąć moje własne 50 tys. słów. Pozostało mi tych 11 miesięcy na zaplanowanie projektu na 2015 i realizowanie całego stosu innych powieści.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s