blog, podsumowanie

Nowy wpis na nowy rozdział?

Bloguję już 13 lat i nadal nie umiem w blogowanie. Czyli wpis sponsorujący kolejną akcję sprzątania bloga – tym razem liczę na sukces.

W tym momencie, na blogu pojawiał się mój dziwaczny cykl Miesiąc z życia, który nie ma długiej tradycji. Pisałam w nim o tym, co ciekawego wydarzyło się w moim nieciekawym życiu. I już pisać nie będę. Moje miesięczne podsumowanie, w takiej formie, zostało wykreślone z ramówki bloga i nie wiem, czy powróci w jakiejkolwiek innej. Czas pokaże.

Wrócę jednak do mojego stwierdzenia, że nie umiem w blogowanie. To tak połowicznie prawda (chyba). Za to faktem jest, iż uznałam, że przyda mi się pomoc w uporządkowaniu tego miejsca. I takim sposobem znalazłam sobie nie jednego coacha, a dwóch. A raczej dwie. Gosiarella i eM pomagają mi w ogarnięciu mojego blogowego potworka, bo powrzucałam tutaj już tak dużo tematów, że teraz to on jest o niczym. I wcale się nie boje tego przyznać – no bo co za dużo, to niezdrowo.

Zatem uszczuplam bloga tematycznie, trochę wracam do korzeni. Będzie o czytaniu i o książkach – bo chociaż idzie mi jeszcze wolno, to uczę się na nowo czytać. Ale nie chcę pisać tu recenzji, a raczej zbiór wrażeń z lektury i teksty około-książkowe. Myślę, że obok książek, sporadycznie mogą pojawić się treści filmowo-serialowe. Jeśli tak, to prawdopodobnie w takiej formie, jak pojawiają się dramy (bo z tego nie rezygnuję – za dużo ich oglądam, by wykluczyć). Warto też śledzić mój fejsbukowy fanpejdż, bo tam częściej pojawiają się wzmianki o tym co oglądam i co zamierzam.

A ponieważ żyję na emigracji (za 5 zł, ale zawsze), to mam nadzieję podzielić się czasami absurdami angielskiego rynku książki. Bo tutejszy system kupowania ebooków jest frustrujący i nie ma to jak giną mi pliki, za które zapłaciłam.

Planuję też więcej tekstów – albo jak kto woli: częściej i regularniej (jak to mówią moje coache: SYSTEMATYCZNOŚĆ). Dlatego też wybrałam na to sprzątanie moment, kiedy za chwilę zaczyna mi się urlop. Cała Iwona.

Mam nadzieję, że Moi Wspaniali Czytelnicy będą mnie dopingować i słać pozytywne myśli. Cobym mogła się ze zwykłej Bulwy Ziemniaczanej zmienić w Słodkiego Batata! To tyle z ogłoszenia blogowego, a prawdziwy wpis już wkrótce.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.