Info

“Normal is an illusion. What is normal for the spider is chaos for the fly.”
― Morticia Adams

Ja, Iwona Magdalena. Niestrudzona poszukiwaczka Inspiracji, goniąca za niepoprawnym Wenem w nadziei na przełamanie Niemocy Twórczej. Miłośniczka kawy, czytelniczka literatury wszelakiej (nie koniecznie tej ambitnej), maniaczka dziwnych rzeczy i okazjonalna entuzjastka wszystkiego co geekowe.

Blog to próba literackiego ujęcia zmagań twórczych, walki z leniwym Wenem, oraz miejsce dzielenia się tym, co mnie ciekawi. Fragment internetów przewidziany na siedlisko słowotoków wszelakich oraz śmietnisko pisarskich frustracji autorki.

Wen się nudził. Pisarka zupełnie o nim zapomniała i oddawała się innym rozrywkom. Było też mu smutno, bo to był bardzo wrażliwy Wen. Więc siedział samotnie na parapecie i czekał, aż Pisarka wyciągnie do niego rękę. To było długie czekanie.
Pisarka nie wiedziała, że Wen siedzi i czeka. Pisarka myślała, że jej ukochany Wen już dawno sobie od niej poszedł, bo była dla niego okropna, zupełnie go nie karmiła. Tak samo jak myślała, że opuściła ją Fantazja.
Tymczasem Fantazja siedziała obok Wena i zastanawiała się, co jest nie tak z Pisarką. Ich związek się rozpadał, chociaż cała trójka się starała — na swój sposób.

by Iwona Magdalena

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s