komentarz · literatura

Czytu czytu – podcasty i inne potworki

Nigdy nie szukałam sobie idealnego podcastu. Słuchałam sporadycznie, okresami nawet dość regularnie, różnych audycji i programów na youtube, ale nie czułam potrzeby bycia słuchaczem. Aż tu nagle nowy program w Podsłuchane i moja myśl, że to jest to. Podsłuchane to polska sieć podcastów tworzona przez znanych blogerów/vlogerów. W tej chwili liczy sobie osiem audycji: Zombie… Continue reading Czytu czytu – podcasty i inne potworki

Reklamy
art & craft · inspiracje · komentarz

Pierwszy miesiąc z Bullet Journal

Opowieść o tym, jak Iwona chciała być fajna i zorganizowana, i co z tego dobrego wyszło. I czy Bullet Journal jest narzędziem mi potrzebnym? Pomysł prowadzenia Bullet Journal zrodził się u mnie przy okazji obchodzenia 3 urodzin bloga, bo czułam, że nie jestem ogarnięta. Zapominam o tekstach na bloga - w końcu ilość szkiców przekracza… Continue reading Pierwszy miesiąc z Bullet Journal

inspiracje · komentarz · pisanie

Jak nie zostałam dziennikarzem.

Będzie to niezwykłą bajka o tym, jak po pięciu latach przerwy nie umiem w dziennikarstwo. Będę się nieco wynurzać i spowiadać z bycia Miss Lazy Bun, bo doświadczyłam niezwykłego olśnienia przy tworzeniu czegoś, co nie jest pisane na bloga. I zdecydowanie nie pamiętam jak to się robi. Pewnego dnia uznałam, że się marnuję. Ja, i… Continue reading Jak nie zostałam dziennikarzem.

komentarz · koreański

Kpop, czy nie kpop?

Przestałam być typem blogera, który pisze o ciekawych sprawach i ma jakieś opinie. No chyba, że znów rynek ebooków w UK nie pozwala mi spokojnie egzystować. Ale czasami przechodzę obok zaskakujących wiadomości i tematów, które aż się proszą o jakiś komentarz. Więc taka oto próba ogarnięcia kpopów i posiadania jakiegoś zdania. Kilka dni temu w… Continue reading Kpop, czy nie kpop?

film · komentarz

Spacerem po Narnii

Zacznę od wyznania: nigdy nie przeczytałam Opowieści z Narnii. Nie żebym nie chciała, próbowałam nawet, ale chyba jestem już na to za stara. Czekam, aż będę mogła poczytać kolejnemu pokoleniu. Pamiętam, jak z niekłamanym zachwytem obejrzałam Lwa, czarownicę i starą szafę (2005) - uroczy, ciepły i cudny. Magiczny taki. Po dziesięciu latach nadal się wzruszyłam. Przypomniałam… Continue reading Spacerem po Narnii