inspiracje · komentarz · pisanie

Jak nie zostałam dziennikarzem.

Będzie to niezwykłą bajka o tym, jak po pięciu latach przerwy nie umiem w dziennikarstwo. Będę się nieco wynurzać i spowiadać z bycia Miss Lazy Bun, bo doświadczyłam niezwykłego olśnienia przy tworzeniu czegoś, co nie jest pisane na bloga. I zdecydowanie nie pamiętam jak to się robi. Pewnego dnia uznałam, że się marnuję. Ja, i… Continue reading Jak nie zostałam dziennikarzem.

komentarz · koreański

Kpop, czy nie kpop?

Przestałam być typem blogera, który pisze o ciekawych sprawach i ma jakieś opinie. No chyba, że znów rynek ebooków w UK nie pozwala mi spokojnie egzystować. Ale czasami przechodzę obok zaskakujących wiadomości i tematów, które aż się proszą o jakiś komentarz. Więc taka oto próba ogarnięcia kpopów i posiadania jakiegoś zdania. Kilka dni temu w… Continue reading Kpop, czy nie kpop?

film · komentarz

Spacerem po Narnii

Zacznę od wyznania: nigdy nie przeczytałam Opowieści z Narnii. Nie żebym nie chciała, próbowałam nawet, ale chyba jestem już na to za stara. Czekam, aż będę mogła poczytać kolejnemu pokoleniu. Pamiętam, jak z niekłamanym zachwytem obejrzałam Lwa, czarownicę i starą szafę (2005) - uroczy, ciepły i cudny. Magiczny taki. Po dziesięciu latach nadal się wzruszyłam. Przypomniałam… Continue reading Spacerem po Narnii

ebooki i czytniki · komentarz

Problemów z nookiem ciąg dalszy

Myślałam, że już nic mnie w moim nooku nie zaskoczy, i w pewnym sensie miałam rację. Z samym czytnikiem problemów nie mam, chociaż chwilami mam wrażenie, że zaczyna szwankować (a może bywam niecierpliwa, i on zwyczajnie nie nadąża). Oprócz fizycznego nooka, zainstalowałam sobie też aplikację na smartfonie i PC (na którą się przy okazji ostatniego… Continue reading Problemów z nookiem ciąg dalszy

ebooki i czytniki · komentarz

Poczułam się oszukana przez B&N

Angielska rzeczywistość bywa absurdalna, w porównaniu z polską. Bycie czytelnikiem, a właściwie e-czytelnikiem, odbija mi się czkawką bezsensowności i nieporozumień. O problemach z kupnem i przerzuceniem e-bookówna czytnik już pisałam, ale okazuje się, że to nie jedyne kłopoty, które mnie znalzłay. Dlaczego poczułam się oszukana, i dlaczego czasami nie warto. Księgarnia nooka zawsze ma jakąś… Continue reading Poczułam się oszukana przez B&N