blog · film · literatura · podsumowanie · serial

Kwartalnik wiosenny ’17 – popkultura

Koniec czerwca już tuż tuż, nadszedł czas podsumowań. Zaczynam od kwartalnika popkulturowego, bo widziałam dużo ciekawych i kilka nieciekawych pozycji. Tym razem jest różnorodnie, co mnie bardzo cieszy. Przy okazji też garść wieści pisarsko-blogowych. Na wstępie jednak warto mi podkreślić, że czerwiec okazał się martwym miesiącem (a przynajmniej połowicznie). Pierwszą połowę spędziłam na urlopie w… Continue reading Kwartalnik wiosenny ’17 – popkultura

serial

Anne with an „E”

Z serialami Netflixu mam ten problem, że ufam im i jednocześnie czuję przed nimi obawę — szczególnie gdy próbują opowiedzieć nam pewne historie na nowo. Ania z Zielonego Wzgórza kojarzyła mi się wyłącznie z niesamowitą Megan Follows i nie potrafiłam sobie wyobrazić w tej roli kogoś innego. Jak bardzo się myliłam. Jestem zwyczajnie zachwycona! Nie spodziewałam się… Continue reading Anne with an „E”

film · literatura · podsumowanie · serial

Kwartalnik zimowy ’17 – popkultura

Po ponad pół roku znalazłam metodę na nie tak częste podsumowania, bo w miesiąc to u mnie się za mało dzieje nieazjatyckich rzeczy do opisania. I chociaż kwartalne podsumowania mi chodziły już po głowie, to tak na dobrą sprawę do działania mnie pchnęła Gosiarella swoim wpisem o k-dramach. Żeby mi nie wyszło tl;dr postanowiłam podzielić… Continue reading Kwartalnik zimowy ’17 – popkultura

k-dramy · serial

Dramaland: Who You Gonna Call?

Nie oglądam wielu dram na bieżąco, bo jest ich zwyczajnie za dużo i śledzenie wielu tytułów na raz może być uciążliwe. Staram się wyszukiwać tytuły, które w jakiś sposób mnie przyciągną nietuzinkowym wątkiem. Bring it on, Ghost skusiło mnie Ok Taec Yeonem w roli głównej i niezwykłym sparowaniem ducha i egzorcysty. Efektem była pewna dramowa miłość od pierwszego wejrzenia. Próbuję nie pisać typowych recenzji k-dram (chociaż ja… Continue reading Dramaland: Who You Gonna Call?

k-dramy · serial

Angry Mom – nie takie k-dramy straszne

Moje niesłabnące zainteresowanie koreańskimi dramami próbuję przelać na bloga już od jakiegoś czasu (próbuję tez ograniczyć oglądanie - tak bardzo mi  nie idzie...), ale pisanie o czymś tak specyficznym bywa trudne. Myślałam, że już nie uda mi się znaleźć odpowiednio ciekawego tytułu, aż trafiłam na Angry Mom - dziękuję ci MBC. Dlaczego uważam, że koreańskie… Continue reading Angry Mom – nie takie k-dramy straszne