podsumowanie

Miesiąc z życia – Kwiecień 2018

When the Shitstorm came to my life and brougth some siblings... Czyli miesiąc bez sensu z duża dawką emocji. Miałam też garść pozytywów, ale ogólnie było słabo. Zaczynając od pogody, bo padało przez 3/4 kwietnia. Szaro, ponuro i mokro. Dostaliśmy tydzień słońca. TYDZIEŃ. I nadal muszę dogrzewać dom, bo np. pranie inaczej nie wyschnie. I… Czytaj dalej Miesiąc z życia – Kwiecień 2018

Reklamy
książki

Grzechy czytelnicze 2.0

Przypomniał mi się mój starty tekst, w którym spowiadałam się z grzechów czytelniczych. A wszystko przez jeden wpis na blogu Ag. Nie byłabym więc sobą, gdybym nie skorzystała z tej okazji, by wyspowiadać się z nieczytania. Znów. Nie byłabym też sobą, gdybym nie rzuciła garścią linków. Tekst Ag., który mnie zmotywował, można poczytać tutaj -… Czytaj dalej Grzechy czytelnicze 2.0