blog, inne, podsumowanie

Dzień dobry w 2019 roku

Tak, to jest kolejny wpis z podsumowaniem roku, ale ponieważ pojawia się w styczniu, to jednocześnie chcę podzielić się moimi planami na ten rok. Chodzi oczywiście o plany blogowe i okołoblogowe, bo przecież nikt nie chce czytać o moim wielkim plenerze posiłków. BLOG Kolejny raz próbowałam sprzątać bloga i go uatrakcyjniać, i unowocześniać i w… Czytaj dalej Dzień dobry w 2019 roku

Reklamy
ebooki i czytniki, książki, podsumowanie

Wielkie podsumowanie czytelnicze

Nastał ten czas, kiedy na blogach pojawiają się wszelkiego rodzaju podsumowania. Mnie też dopadła ta przypadłość i postanowiłam wylać z siebie potok słów i opowiedzieć nieco, jak wyglądał mój czytelniczy rok. A był nawet dość aktywny, co mnie niezwykle cieszy. Ale i tak mam kilka grzechów do wyznania, więc czemu nie podzielić się tym tutaj?… Czytaj dalej Wielkie podsumowanie czytelnicze

dramy azjatyckie

Dramaland – wiosna ’18

W UK wiosna jakoś nie potrafiła się rozbudzić. Za oknem było głownie szaro, kwiecień do tego deszczowy - niby pogoda w sam raz na oglądanie z kocykiem, ale ja byłam głównie senna. Nawet zaczęłam ten kwiecień z energią na oglądanie, ale w maju już się wszystko posypało. Próbowałam odhaczać moje wyzwania i to chyba na… Czytaj dalej Dramaland – wiosna ’18

podsumowanie

Miesiąc z życia – Kwiecień 2018

When the Shitstorm came to my life and brougth some siblings... Czyli miesiąc bez sensu z duża dawką emocji. Miałam też garść pozytywów, ale ogólnie było słabo. Zaczynając od pogody, bo padało przez 3/4 kwietnia. Szaro, ponuro i mokro. Dostaliśmy tydzień słońca. TYDZIEŃ. I nadal muszę dogrzewać dom, bo np. pranie inaczej nie wyschnie. I… Czytaj dalej Miesiąc z życia – Kwiecień 2018

dramy azjatyckie

Dramaland – zima ’18

Wydawało mi się, że to będą bardzo udane 3 miesiące z dramami, tymczasem już na początku marca dopadło mnie jakieś zmęczenie materiału. Nadal udało mi się wykonać sporą część wyzwań, ale to chyba był problem - czułam, że muszę. Ściganie się z wyzwaniami zaczęło zabijać moją radość z oglądania, więc uznałam, że czas na przerwę.… Czytaj dalej Dramaland – zima ’18