-
Spowiedź czytelnika: Q1 2025 & Q2 2025
Podsumowanie w Książkach Rok później, i uznałam, że jednak brakuje mi trochę pisania na blogu. Tylko nie mam czasu, bo uznałam, że potrzeba mi więcej studiów w UK. Szaleństwo! W ramach powrotu do pisania, miało to być spóźnione podsumowanie pierwszego kwartału 2025, ale pisałam je tak długo, że nagle pojawił się czerwiec i koniec półrocza.…
-
Czytelnicze podsumowanie roku 2024
Przyznam się, że nie planowałam pisać podsumowania roku — blog już dawno umarł i podnoszenie go z gruzów jakoś nie było moim zamiarem. A jednak tu jestem, spóźniona o 2 miesiące. Trochę mi brakuje pisania, szczególnie teraz gdy robię kolejne studia i żyję dość jednotorowo. Spróbuję podnieść trochę to blogowanie z popiołów, żeby mieć miejsce…
-
Spowiedź czytelnika — luty ’24
W tym roku luty okazał się łaskawy, bo miał ten cudny dodatkowy dzień. Mimo to skończył się zbyt szybko i znów jest ten moment, kiedy przybywam na łamy bloga z czytelniczym podsumowaniem miesiąca. Dodatkowo mogę też napisać o kilku zmianach, które wkradły się w moje życie — np. opublikowałam na blogu dwie dodatkowe notki, które…
-
O jakości i szybkości czytania
Bo roztrząsam pewne dziedziny życia i relaksu. Plus oglądam filozoficzny kanał na YT o czytaniu, który trochę dźga mnie patykiem w to, jak ja podchodzę do czytania i co z tego wynoszę. Ten tekst to też trochę druga część mojego poprzedniego wpisu, bo kolejny raz wracam do Piranesi Clarke oraz twórczości Le Guin (przynajmniej w…
-
Kilka myśli o blogu
Napisałam ten tekst, bo miałam kilka myśli z cyklu “co dalej?” — co mam zrobić z tym blogiem? Moje przemyślenia powstały trochę pod wpływem chwili, a trochę z powodu zbyt dużej ilości treści, które oglądałam na youtube. I dlatego, że lubię pisać. Przyznam się, że brakuje mi pisania o książkach — z pewną głębią, szukania…
-
Spowiedź czytelnika — styczeń ’24
Styczeń za nami, więc można go spokojnie podsumować. To był taki miesiąc, który wpasował się w motto “nowy rok, nowe możliwości”, bo rozwinęłam czytelnicze skrzydła zanim rozbiłam się na koniec miesiąca. Luty raczej nie będzie tak owocny, ale z nim rozprawię się za miesiąc. Postanowiłam zrezygnować z jednego z moich wyzwań. Nie było to nic…
-
Podsumowanie roku 2023

Za nami kolejny rok, a to oznacza jedno: wielkie podsumowanie czytelnicze na blogu. Podzieliłam je na kilka części, bo wyjątkowo zrezygnowałam z oddzielnego podsumowanie grudnia. Nie będę się też zbytnio o poszczególnych tytułach rozpisywać, bo nie chce tworzyć wpisu z serii tl;dr — pewnie tego nie uniknę. Dodam jeszcze, że kiedy to piszę czytam sobie…
-
Fantastyczny rok 2024

Zbliża się koniec roku, a to idealny moment na planowanie. Przyznam się, że robię to już calutki grudzień — z wolna planuję mój czytelniczy (głównie) rok 2024. Nakręcałam się pozytywnie do działania, bo pozawalało mi to przetrwać szaloną końcówkę 2023. Bo w pracy trzeba było dopiąć wszystko przed świątecznym urlopem, a wyzwanie czytelnicze samo się…
-
Listopad 2023

To był LISTOPAD — było strasznie. Jak co roku okazało się, że nie ma zmiłuj w pracy (chociaż to nowa praca) i absolutnie wszystkie moje plany legły w gruzach szybciej niż zakładałam. Z NaNoWriMo odpadłam w pierwszym tygodniu, mimo szczerych chęci, bo pisałam zaliczenie na zajęcia (dokształcanie się jest ważne!). Potem wpadła paskudna choroba, która…
-
Październik 2023

Kolejny miesiąc za mną i kolejne czytelnicze niepowodzenia do opisania. Bo inaczej by się to podsumowanie zupełnie nie liczyło — tak pokazuje drugie półrocze 2023. Przyznam, że miałam dobre chęci i sporo zapału w pewnym momencie października — tyle, że rozgrzebałam aż trzy książki i, koniec końców, żadnej nie skończyłam. Dzięki temu, moje podsumowanie będzie…